Spódniczki i spódnice

Spódnica w panterkę

Panterka jako motyw odzieżowy nikogo nie pozostawia obojętnym. Jedni ją uwielbiają, inni wręcz nienawidzą, wystrzegając się na każdym kroku. Wciąż w wielu kręgach motyw panterki postrzegany jest jako zobrazowanie kiczu i modowego upadku, ale aranżowana w wyważony sposób może przynieść całkiem zadawalające efekty. Spódnica plus size w panterkę może być doskonałą metodą na podkreślenie drapieżnego charakteru i chęci do szaleństw. Dlatego motyw panterki tak bardzo umiłowały sobie wszystkie gwiazdy rockowe. Oni w panterkach, one w panterkach nie wstydzą się wychodzić na scenę, więc dlaczego ma się tego wstydzić statystyczna Kowalska. Do spódnicy w panterkę na bardziej uroczystą okazję założyć można długą i rozpiętą koszulę ze złotymi guzikami. Będzie ona pełniła rolę tuniki. Nieco załagodzi także ostry charakter sukienki, funkcjonując jakby w kontraście kolorystycznym. Dobrym pomysłem będzie także krótki, czarny, włochaty sweterek, zarzucony na ramiona w momencie, gdy jest chlodno. Do takiej sukienki mozna dobrać buty także w panterkę lub całe w czarnej tonacji.

 

Indyjska spódnica w niebieskie wzory

Efektowna indyjska spódnica plus size w błękitne, zakręcone wzory i o rozbudowanej ornamentyce z pewnością przypasuje Paniom o duszy artystycznej, nastawionym na indywidualność. W sklepach internetowych można znaleźć dużo tego rodzaju spódnic zarówno w formie klasycznej, jak i z dodatkami. Materiał, z którego taka spódnica jest wykonana – to najczęściej wysokiej jakości bawełna lub jedwab. Przy pierwszym noszeniu wydaje się ona nieco sztywna, ale już po paru praniach tkanina jest tak zmiękczona, że o początkowej sztywności i uciążliwym drapaniu prawie się nie pamięta. Do niebieskiej spódnicy indyjskiej we wzory wschodnie dobrać można różne typy koszulek, ale najbardziej sprawdzą się tutaj koszulki klasycznie czarne. Na ich tle barwa spódnicy po prostu wyjdzie do przodu i będzie jeszcze bardziej widoczna. Charakterystyczną rzeczą w spódnicach  tego typu są też białe, dość masywne, plastikowe guziki. Wyróżniać się będą, gdy na biodrach w chłodniejsze dni przewiążemy rękawy ciemnego sweterka. Takie spódnice z boku posiadają najczęściej jedną skromną kieszonkę.

Spódniczka do butów na koturnie

Buty na koturnie uznawane są przez wszystkich za szalony symbol lat siedemdziesiątych, gdy na scenach królowało disco, a wszyscy ubierali się nieco bardziej kolorowo, niż dzisiaj. Co jakiś czas zauważać można, że w projektach kreatorów buty na koturnie wracają, tyle, że już w bardziej ułagodzonej wersji. Buty z bardzo wysokim podbiciem pasują niezwykle wyraziście do stylizacji, w których chcemy zaznaczyć zgrabność naszych nóg. Niewątpliwie, przeznaczone są dla dość niskich dziewczyn. Dzięki temu w nieskomplikowany sposób dodać sobie można wzrostu. Podnosi się wtedy atrakcyjność fizyczną, bo zbyt niskie dziewczyny są w tłumie dość trudno zauważalne. Przykładową stylizacją z użyciem butów na koturnie może być zestaw złożony z obcisłego golfu dowolnego koloru. My proponujemy np. pomarańczowy. Do tego dobrać można czarną spódniczkę, jeansową do połowy uda. Dla masywniejszych nóg może być spódniczka plus size. Może mieć asymetryczne zapięcie w postaci rozpinanych guzików. Całość wieńczą buty na koturnie. Jeśli są wysokie, można założyć jeszcze podkolanówki, matowe lub przezroczyste.

 

Jeansowe spódniczki z metalowymi elementami

Wiele sklepów sprzedaje jeansowe spódniczki plus size z metalowymi elementami. Są one obecne także na licznych aukcjach internetowych z odzieżą. Przód oraz tył takiej spódniczki wykonany jest z jeansu w kolorze niebieskim. Zamki oraz klamry są metalowe i lekko połyskujące. Taką sukienkę ubrać można do każdej właściwie stylizacji, zarówno sportowej, jak i dziennej, bardziej przemyślanej. Sukienka zapinana jest na metalowe guziki – tak jak tradycyjna kurtka jeansowa. Co można do niej dopasować? Na pewno świetnie odnajdzie się tutaj czapka z dużym i szerokim daszkiem, może być markowa NY, ale to nie warunek. Do takiej sukienki pasować będą także ciemne pończochy sportowe oraz białe buty typu air max. Klasyczne buty skórzane także się sprawdzą. Tą sukienkę najwygodniej nosi się w ciepłe, wiosenne dni. Do noszenia na czas zimnych pór roku raczej się nie nadaje. Tutaj proponujemy pomyśleć o grubych, ocieplanych spodniach. Takie spodnie w intensywnej kolorystyce idealnie zastąpią spódniczkę jeansową na czas srogich zim.

 

Spódniczka imitująca sierść tygrysa

W niektórych sklepach sieciowych mozna znaleźć spódniczki imitujące sierść tygrysa. Nie dość, ze widoczne są na nich wszelkie plamki i cętki charaktewrystyczne dla dzikich zwierząt, to jeszcze całość nosi podejrzany połysk, który nieco razi w oczy. Oglądając te spódniczki plus size na sklepowych wieszakach, człowiek zastanawia się, co kreator modowy wpadający na wdrożenie do produkcji właśnie takiej odzieży miał na myśli. Dla kobiecej mody jest to rozwiązanie dość zabawne. Tak, jakby chciano nam zasugerować wyprawę na safari, gdy tak naprawdę do Afryki z Polski mamy dość daleko. Wściekły, rudawy kolor sprawia, że wydają się dość unikalne. Takie spódniczki zdecydowanie pasują do dziewczyn charakteryzujących się bogatą osobowością oraz temperamentem. Centki wcale nie muszą oznaczać kiczu. Można do tych spódniczek dobrać skórzane dodatki w postaci kurtek, topów czy zwykłych podkoszulek. Na nogi pasować będą bardzo wysokie buty ze sznurowaniami. Najważniejsze, by w całej stylizacji zachować proporcje wszelkich cętek.

 

Żółta spódnica

Znaleziona na dnie szafy, stary, zółta spódnica sprzed dwudziestu lat z całą pewnością będzie mogła wrócić do łask, jeśli będzie nadal w dobrym stanie technicznym i nieponadgryzana przez mole. Takie spódnice plus size były bardzo modne dwadzieścia lat temu właśnie i stały się poniekąd symbolem nowego systemu, gdy nagle na polskich ulicach przestało być szaro i wszystko zrobiło się nagle kolorowe. Do takich  spódnic dochodziły także liczne, duże, czarne guziki, zapinane nierzadko asymetrycznie. Spódnice te posiadały także bardzo głębokie kieszenie. Jak zaaranżować taką odzież dziś? Można założyć do niej bardzo obcisłe, czarne sweterki z dekoltem. Na głowie może znaleźć się czarny lub czerwony beret francuski z charakterystyczną „antenką”. Na chłodniejsze dni oczy ochronić można za okularami przeciwsłonecznymi, które chronią również przed wiatrem. Do zółtej spódnicy pasować będą lekkie buty. Obuwie z drewnianymi podeszwami sprawdzi się tutaj znakomicie. Mogą być czarne, ale żeby nie przesadzać z czernią w tej stylizacji, można zastąpić je brązowymi sandałami.